środa, 5 marca 2014

Rekolekcje internetowe

Autor  postu: Katarzyna Nowocień
Czas Wielkiego Postu jest darem Boga, by mógł nas spotkać, dotknąć, uzdrowić i przemienić. Te dni mają nas uzdolnić do głębokiego przeżycia radości paschalnej. Aby dobrze przygotować się do Świąt Zmartwychwstania Pańskiego,

Odsłona trzecia. Konserwacja



Całkowity koszt inwestycji zamknął się kwotą  550 826,26 zł brutto. Większość prac wykonało Przedsiębiorstwo Wielobranżowe „GEOBUD”   Artura Mroza   ze Zgorzelca. Zamontowano bezodpływowy zbiornik na nieczystości płynne. Położono

wtorek, 4 marca 2014

Kopydłów czy Kopydłowo? Gdzie mieszkaja nowi mieszkańcy?

Autor Jadwiga Kuternozińska.
Starsi mieszkańcy doskonale pamiętają pana Sochaczewskiego, popularnie zwanego "Rudy Wąs". Sama pamiętam czas tworzenia harcerstwa, gdy przychodził on do klubu z propozycjami załatwienia namiotów i innego sprzętu. W tej chwili pozostała po nim tylko pamięć i niewielki domek, w którym mieszkał przez lata.. W domku tym osiedliło się małżeństwo, Jadwiga i Henryk Kopydłowscy.

Obydwoje w wieku emerytalnym, rozgadani i uśmiechnięci, gościli nas w niedzielę

poniedziałek, 3 marca 2014

Witamy w gronie redaktorów Kasię Nowocień


Autor: Katarzyna Nowocień
Witam wszystkich! Nazywam się Kasia Nowocień. Aktualnie mieszkam we Wrocławiu. Tutaj pracuje i uczę się w systemie zaocznym. Jednakwychowałam się w naszym malowniczym Ruszowie. W nim spędziłam najmłodsze lata i przeżyłam najwspanialsze przygody. Co nie oznacza, że teraz moje życie jest nudne i monotonne. Nie, nie! ;). Jestem także żołnierzem Narodowych Sił Rezerwowych, stąd ten artykuł o ,,Żołnierzach Wyklętych’’. Trud żołnierza nie jest mi obcy, dlatego postanowiłam

Tajne przez poufne

Autor Jadwiga Kuternozińska
Co to za tajne spotkania były dzisiaj w domu kultury? Najpierw kobiety chyłkiem przemykały się do pokoju zebrań. Jeszcze nie zdążyły wyjść, a już podjeżdżały auta mężczyzn, na czele z sołtysem. Radzili, gadali, spiskowali. Żadnej koedukacji. Wszystko tajne przez poufne. Ale rąbka uchylę, że na dzień kobiet zapisało się już ponad 70 osób. Został zaproszony burmistrz, pani doktor od leśnych wilków wyświetli prezentację

Światowa dziewczyna, cd.

W Holandii- Dagmara z koleżankami.

Autor Jadwiga Kuternozińska
Przyszła dzisiaj do mnie Dagmara aby pokazać zdjęcia ze swojego pobytu w Holandii. Na fotografii widzimy ją wraz z koleżankami. Jedna z nich jest Polką, a druga pochodzi z Dominikany. Wszystkie trzy pracowały u właściciela zakładu mięsnego, Bena. Filetowały kurczaki. Dagmara przebywała na obczyźnie pół roku. Bardzo sobie chwali  warunki w jakich przyszło jej tam mieszkać. Domki campingowe były

Wyprawa do "Kopydłowa"





Autor: Edward Remiszewski
Korzystając z pięknej pogody 9 osobowa grupa aktywnych osób wybrała się na
spacer z kijkami do norden walking do Kopydłowa. Zaraz, zaraz, a gdzie leży ten
Kopydłów? Jak to, nie wiecie? Oczywiście tam, gdzie mieszkają Państwo

niedziela, 2 marca 2014

W czasie ferii dzieci się nie nudzą.


Autor Jadwiga Kuternozińska
Zawiodła dzieci pogoda, nie było śniegu i zjeżdżania na sankach. Niektóre z najmłodszych i nieco starszych znalazły sobie zajęcie i z pasją oddawały się swoim zainteresowaniom. Hubert, Szymon, Piotr, Marcin i Wojtek ćwiczyli break dance. Podpatrywali figury z  komputera i tańczyli do bólu kości. Można popatrzeć na filmiku.


Co trzeba wiedzieć o lesie?

Fot. Jadwiga Kuternozińska
Przy drodze na Polanę ( przedłużenie ulicy Leśnej) pracownicy Nadleśnictwa Ruszów ustawili tablice edukacyjne. Można się z nich dowiedzieć wiele ciekawych rzeczy o lesie i jego mieszkańcach. Mamy już  piękną marcową wiosnę,

sobota, 1 marca 2014

Światowa dziewczyna i inni

Lucynka też wypatruje wiosny.
Autor Jadwiga Kuternozińska
Dzisiaj były w bibliotece trzy osoby  w sprawie ofert pracy za granicą. Jedna z nich, Pan, rocznik urodzenia 1963 potrzebował wysłać swoje CV do firmy rekrutującej do pracy za granicę. Z gazetą, w której wyczytał ofertę, pełen nadziei podawał mi swoje dane do formularza. Te roczniki urodzenia nie miały nauki komputera w szkole, więc tylko się przyglądał jak skanowałam jego dokumenty i wypełniałam luki. Nie bardzo rozumiał, gdy zapytałam czy