święta świętami kolędy kolędami a na borowska 24/4 mieszka bezdomny chory aż spuchnięty nie pali w piecu załatwia sie do wiadra i wylewa na podwórko przez okno teraz w mrozach zamarzła mu woda rury plastikowe pękły i mało kiedy wynurza sie z domu już ponad tydzień nie widać go.jak gdzieś wychodzi to drzwi ma otwarte bo po pijaku zgubił klucz a jak jest w domu to ma zamknięte i nie otwiera nikomu.
Poświadczanie nie prawdy nikomu nie służy., a kto wybrał sobie taki los tego nie uszczęśliwiamy na siłę Panie T. Dorabia i wiem, że ma co jeść i za co robić rzeczy, których nie powinien przy swoim stanie zdrowia. Nie jest bezdomny bo nawet jest tak bogaty że ma dwa domy jeden na Polanie i drugi po koledze i nic nie dopilnowane. Lato jest długie i mieszkamy w lesie więc przez pół roku można sobie gałęzi nawieźć tyko trzeba chcieć.
las blisko ale nie nazbierał patyków bo jest chory nieporadny i pije i siedzi zimno i może zamarznąć ale to już nie moja sprawa .tylko żeby niebyło że ludzie są winni i nie powiadomili i przez to chory chłopina zamarzł.
święta świętami kolędy kolędami a na borowska 24/4 mieszka bezdomny chory aż spuchnięty nie pali w piecu załatwia sie do wiadra i wylewa na podwórko przez okno teraz w mrozach zamarzła mu woda rury plastikowe pękły i mało kiedy wynurza sie z domu już ponad tydzień nie widać go.jak gdzieś wychodzi to drzwi ma otwarte bo po pijaku zgubił klucz a jak jest w domu to ma zamknięte i nie otwiera nikomu.
OdpowiedzUsuńPoświadczanie nie prawdy nikomu nie służy., a kto wybrał sobie taki los tego nie uszczęśliwiamy na siłę Panie T. Dorabia i wiem, że ma co jeść i za co robić rzeczy, których nie powinien przy swoim stanie zdrowia. Nie jest bezdomny bo nawet jest tak bogaty że ma dwa domy jeden na Polanie i drugi po koledze i nic nie dopilnowane. Lato jest długie i mieszkamy w lesie więc przez pół roku można sobie gałęzi nawieźć tyko trzeba chcieć.
OdpowiedzUsuńlas blisko ale nie nazbierał patyków bo jest chory nieporadny i pije i siedzi zimno i może zamarznąć ale to już nie moja sprawa .tylko żeby niebyło że ludzie są winni i nie powiadomili i przez to chory chłopina zamarzł.
OdpowiedzUsuńTak, tu się zgadzam z anonimowym. Są wśród nas ludzie nieporadni z takich czy innych przyczyn. Gdy jest kryzysowa sytuacja należy pomóc. I tyle.
OdpowiedzUsuń