W roku 1976 jako młody człowiek rozpocząłem przygodę z pożarnictwem w Harcerskiej Drużynie Pożarniczej przy OSP w Starym Węglińcu, gdzie po dwóch latach już jako pełnoletni strażak wyjeżdżałem do pierwszych akcji ratowniczych. Jako młody człowiek zdobywałem wiedzę i doświadczenie, które od roku 1983 kontynuowałem w Ruszowie z uwagi na podjęcie pracy w Nadleśnictwie Ruszów – ochrona p.poż lasów. W roku 1989 ukończyłem Szkołę Chorążych Pożarnictwa w Poznaniu. Moje życie zawodowe pokrywało się z pasją, którą mogłem realizować w Zakładowej OSP przy Nadleśnictwie Ruszów a później w OSP Ruszów. Na przestrzeni blisko pięćdziesięciu lat czynnie uczestniczyłem- myślę, że w ponad półtora tysiąca różnorodnych akcjach ratowniczo – gaśniczych tj. pożarach lasów, obiektów przemysłowych i mieszkalnych , działaniach powodziowych, wypadkach drogowych , usuwaniu skutków wichur po zdejmowanie przysłowiowego kota z drzewa. W latach 1986-89 wraz z drużyną Nadleśnictwa Ruszów zdobyłem trzykrotnie mistrza kraju w zawodach sportowo - pożarniczych w Lasach Państwowych. Na przestrzeni lat zaraziłem bakcylem pożarnictwa
i przygotowałem do służby grono wielu strażaków ochotników, jak również kilku zawodowych funkcjonariuszy pożarnictwa. Remiza na przestrzeni ostatnich lat przeszła kila etapów modernizacji i jest aktualnie wizytówką Ruszowa, w której znajduje się bardzo nowoczesny sprzęt i wyposażenie oraz dobrze wyposażona sala szkoleniowa. Wizytówką naszej jednostki jest prężnie działająca Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza , która w roku 2020 w konkursie ZG ZOSP RP w Warszawie ,,Najlepsi z najlepszych” została uznana za najlepszą drużynę w Polsce. Młodzież na przestrzeni ostatnich lat reprezentowała Polskę na obozach w Niemczech i Austrii, a zawodach sportowo – pożarniczych na terenie powiatu wygrywa od dziesięciu lat i awansując na szczebel wojewódzki zajmuje zawsze miejsca na podium. Ogromnym sukcesem jest również udział na przestrzeni ostatnich 10 lat reprezentantów MDP każdego roku w finałach krajowych Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej, zajmując dwukrotnie miejsca 1, oraz wiele razy 2 , 3 w Polsce. Moja koleżanka Basia zawsze mówiła, że ja się urodziłem w hełmie na głowie i może coś w tym było. W sobotę 14 marca 2026 wolą walnego zebrania sprawozdawczo – wyborczego przestałem (po trzydziestu latach) pełnić funkcję Prezesa. Przekazuję jednostkę w dobrej kondycji sprzętowej, finansowej oraz z ogromnym potencjałem ludzkim tj. 33 członkami, mogącymi brać udział w działaniach ratowniczo – gaśniczych, jak również blisko czterdziestu młodych strażaków. Na przestrzeni lat otrzymałem wiele odznaczeń oraz wyróżnień w tym ,,Złoty Znak Związku” i Odznakę Świętego Floriana „Za Zasługi dla Społeczności Lokalnej” oraz od strażaków z Czech i Niemiec. Bardzo dziękuję wszystkim za lata współpracy i życzę nowemu Prezesowi oraz zarządowi powodzenia i wielu sukcesów.Ze strażackim pozdrowieniem - ,,komendant w stanie spoczynku” Janusz Droś.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz