niedziela, 25 października 2015

KOMINY – zagrożenia i obowiązki

Janusz Droś
Spadek temperatury związany jest z rozpoczęciem sezonu grzewczego, co  przekłada się zazwyczaj na zwiększoną ilość pożarów w budynkach mieszkalnych. Ludzie za wszelką cenę chcą utrzymywać w mieszkaniach odpowiednią temperaturę, jednak niestety często zapominają     o zachowaniu odpowiednich warunków i zasad. 
Poważnym „grzechem” naszego społeczeństwa jest systematyczny brak
porządku przede wszystkim w kotłowniach                 i na poddaszach, niezachowanie bezpiecznych odległości materiałów palnych od pieców centralnego ogrzewania oraz przewodów kominowych. Ludzie często niestety nie zdają sobie sprawy z własnych zaniedbań, a ponadto w naszym społeczeństwie nie ma przyzwyczajenia do tego, aby w domowym gospodarstwie posiadać sprawną gaśnicę. Nie ma oczywiście takiego unormowania prawnego, jednak w krajach zachodnich jest normą, że prawie każdy    w kotłowni ma taki sprzęt.
Paląca się sadza, poza zagrożeniem uszkodzenia komina, którego naprawa może okazać się bardzo kosztowna, może być również przyczyną ulatniania się       do pomieszczeń mieszkalnych tlenku węgla lub innych niebezpiecznych produktów spalania oraz rozprzestrzenienia się pożaru na cały obiekt mieszkalny czy gospodarczy.
Jeśli już dojdzie do pożaru sadzy w kominie, to należy przestrzegać podstawowej zasady:      w żadnym wypadku nie należy pożaru w kominie gasić wodą. Z jednego litra wody powstaje ok. 1600 litrów pary, która powoduje wzrost ciśnienia, a w konsekwencji może doprowadzić do uszkodzenia przewodu kominowego, rozszczelnienia lub jego rozerwania.                           

Co robić, gdy zapali się sadza? 

Jeśli w kominie zapali się sadza należy jak najszybciej powiadomić straż pożarną i do czasu jej przybycia przestrzegać paru zasad.
- wygasić palenisko poprzez ostrożne wybranie materiału palnego, szczelne zamknięcie pieca
- sprawdzić stan przewodu kominowego a jeżeli komin jest w dobrym stanie, trzeba obserwować jego konstrukcję, czy nie powstają pęknięcia i czy nie nagrzewa się . Gaszenie pożaru sadzy w kominie należy rozpocząć od przykrycia wylotu komina "sitem kominowym" lub wilgotnym płótnem oraz dalej kontrolować temperaturę i stan komina na całej wysokości.

Po ugaszeniu pożaru, strażacy zawsze dokonują oceny stanu komina i jeżeli jest to konieczne wskazują na zakaz jego użytkowania do czasu naprawy i wykonania przeglądu przez osoby uprawnione.



Bezpieczne użytkowanie kominów:
Zgodnie z  Art. 61. ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane  (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 – z późniejszymi zmianami), właściciel lub zarządca obiektu budowlanego ma obowiązek utrzymywać go w należytym stanie technicznym.
Art. 62 ustawy Prawo budowlane nakłada na właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego obowiązek  poddawania  budynku okresowej kontroli. Co najmniej raz w roku właściciel lub zarządca ma obowiązek zlecić kontrolę stanu technicznego przewodów kominowych, dymowych, spalinowych i wentylacyjnych. Kontrolę tę należy zlecić osobie posiadającej kwalifikacje mistrza w rzemiośle kominiarskim. Osoba dokonująca kontroli ma obowiązek potwierdzić kontrolę protokołem, w którym powinna opisać usterki i uchybienia, a właściciel lub zarządca ma obowiązek usunąć te usterki (Art. 70 ustawy Prawo budowlane).
Obiekty budowlane podlegają również przepisom Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. nr 109 poz.719 z 2010 r.).
§ 34 cytowanego rozporządzenia nakłada obowiązek usuwania zanieczyszczeń z przewodów dymowych i spalinowych  oraz wentylacyjnych, określa również częstotliwość dokonywania czyszczeń.
Raz w miesiącu czyszczeniu należy poddawać przewody kominowe od palenisk zakładów żywienia zbiorowego.
Co najmniej raz na 3 miesiące należy poddać czyszczeniu przewody kominowe od palenisk opalanych paliwem stałym.
Co najmniej raz na 6 miesięcy należy czyścić przewody kominowe od palenisk opalanych paliwem płynnym i gazowym.
Przewody wentylacyjne należy poddawać czyszczeniu co najmniej raz w roku.

Janusz Droś – Komendant Gminny OSP.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz