środa, 11 listopada 2015

Dwa oblicza sali koncertowej.

Autor Jadwiga Kuternozińska
fot. St. Myslicki i MGOK Węgliniec                                                                                                           W ubiegłą niedzielę mogliśmy wysłuchać pięknych arii operetkowych w odrestaurowanej sali koncertowej. Para artystów operetkowych wysokiej klasy uraczyła nas odśpiewaniem największych przebojów światowych. Sala była zapełniona. Artyści, po przedstawieniu się, wyrazili swój wielki szacunek i podziw dla tego miejsca.
Śpiewaczka, po wejściu do naszego sanktuarium, wręcz oniemiała, a gdy odzyskała głos rzekła, cytuję: "opadła mi szczęka i przez 10 minut musiałam ją zbierać z podłogi". Piękniejszych, ale i dosadniejszych słów uznania nie mogliśmy usłyszeć. Co prawda słyszałam, że kilka osób odcięło się od uczestnictwa, że to cmentarz, że nie wypada itd. ale to nie była dyskoteka z alkoholem, a uczta duchowa. A uczta ta była dzięki funduszom z projektu Miejsko- Gminnego Ośrodka Kultury, który otrzymał dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Kultura Dostępna "Zaprzyjaźnij się z kulturą" .
Przypomnijmy jeszcze: remont kościoła ewangielickiego zawdzięczamy burmistrzowi Andrzejowi Kutrowskiemu, który wraz ze sztabem ludzi pisali pisma i projekty, doradzali, przeliczali, czuwali nad remontem, konsultowali każdą cegiełkę z konserwatorem zabytków. Efekt, jaki jest, każdy widzi. Dziękujemy.


Dodaj napis
















Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza